Archive for the ‘Obligacje’ Category

Copywriting i zlecenia przez internet

Nieco innym rodzajem działalności zarobkowej związanej z Internetem, aczkolwiek nie zawsze związanej z informatyką sensu stricte, jest publicystyka internetowa, dziennikarstwo obywatelskie i pisanie blogów, copywriting, pisanie tekstów na potrzeby pozycjonowania stron. Jest to działalność zapewne i nieco mniej dochodowa, aniżeli programowanie w C++, prowadzenie dużego sklepu internetowego czy też wykonywanie kontraktów i zleceń na rzecz Microsoftu. Jest to też mniej powszechna forma zarobkowania, zarówno w Internecie, jak i w świecie pozawirtualnym, w skali globalnej. Niemniej jednak istnieje relatywnie duży popyt na tego rodzaju usługi, jeśli oczywiście tak określić można twórczość intelektualną, nieraz będącą działalnością właściwie artystyczną. Autorzy tekstów na bardzo różne tematy ze wszystkich praktycznie dziedzin życia, autorzy książek, korektorzy, edytorzy i redaktorzy tekstów, transkrybenci, autorzy tekstów na potrzeby branży SEO, tłumacze i pozostali zajmujący się taką bądź pokrewną działalnością nie powinni narzekać na brak ofert i zleceń. W Internecie istnieje wiele serwisów agregujących ogłoszenia pracy i zleceń dla freelancerów, zarówno portali zagranicznych, jak i polskojęzycznych. Jeśli ktoś zajmuje się akurat tą dziedziną zarabiania poprzez internet, to pozostaje mu jedynie przebieranie w ofertach, a przede wszystkim mozolne i długofalowe budowanie swojej marki i pozycji na tym bardzo niszowym, a na dobrą sprawę właściwie szerzej nieznanym oraz na swój sposób elitarnym rynku.

Blogi, strony internetowe, fanpage

Blog (utrzymywany na przykład na bloggerze czy wordpress’ie), profil czy fanpage na Facebook’u lub w innym serwisie społecznościowym czy też strona internetowa z bezpłatnym albo bardzo tanim hostingiem – wszystkie z wyżej wymienionych stanowią narzędzia, z których praktycznie każdy znający podstawy obsługi przeglądarki internetowej korzystać może samodzielnie. Dzięki nim można stworzyć, a w dalszej perspektywie utrzymywać swój osobisty blog, stronę internetową czy profil-wizytówkę w social media. Ale niestety jest to zajęcie, które może okazać się dosyć czasochłonne, a nie każdy – zwłaszcza, jeśli prowadzi działalność gospodarczą – ma czas na założenie i utrzymanie bloga czy profilu na portalu społecznościowym. Wielu ludzi w Polsce wciąż nie czuje się wystarczająco swobodnie w świecie wirtualnym. Stwarza to możliwości zarobkowania za pomocą niezwykle prostych, wręcz intuicyjnych w obsłudze narzędzi internetowych. W internetowych serwisach ogłoszeniowych, w szczególności w serwisach oraz sieciach przeznaczonych dla freelancerów wprost roi się od zamówień na wykonanie i utrzymywanie blogów, profili w serwisach społecznościowych czy też na założenie oraz bieżącą moderację i animację for dyskusyjnych. Działa to także, rzecz jasna, w drugą stronę – w takich miejscach wręcz roi się od osób, które oferują, w różnych cenach i w różnym wykonaniu technicznym, odpłatne stworzenie i utrzymywanie blogów, fanpage’ów i profili firmowych i for – zarówno na poziomie technikaliów, jak na poziomie merytorycznym tego rodzaju projektów.

Z jakimi problemami mogą zetknąć się prowadzący e-biznes?

Pierwszym chyba – i jednocześnie najbardziej prozaicznym, najczęściej spotykanym problemem – jest brak niezbędnych do rozpoczęcia biznesu środków finansowych. Jest to dotkliwy problem szczególnie w przypadku prób realizacji zaawansowanych technicznie czy sprzętowo projektów. Zwłaszcza, że branża informatyczna, z naciskiem na internet jest tą gałęzią działalności, w której te uwarunkowania zmieniają się praktycznie z miesiąca na miesiąc, co wymaga bezustannych i niezbędnych aktualizacji oprogramowania i sprzętu. Kolejnym problemem jest powszechność, a w zasadzie wszechobecność nowoczesnych technologii, komputerów i innych urządzeń funkcjonujących w sieci internetowej i wynikający z tego przesyt na rynku, który może sprawić trudności i zniechęcić początkujących bądź tych, którzy zamierzają wrócić do wykonywania dawniej zarzuconej działalności. Poza tym, wielkie koncerny informatyczne oraz niektóre państwa dążą do osiągnięcia pozycji monopolisty na rynku, próbując później, różnymi sposobami utrzymać tą pozycję. Z drugiej zaś strony, są obszary i dziedziny życia, których nie objęła jeszcze informatyzacja, mogąca być znaczącym ułatwieniem życia i ze względu na zapóźnienie technologiczne niektórych obszarów czy grup ludzi, jeszcze przez jakiś czas nie obejmie. Innym problemem jest niezwykła wprost dynamika rynku informatycznego i usług związanych z Internetem, co wymaga równie niezwykłej mobilności i dynamiki u każdego, kto chce się zajmować i rozwijać w tej dziedzinie.

E-biznes. Za i przeciw

Prowadzenie biznesu internetowego nie jest działalnością łatwą, nie jest działalnością, w którą nie trzeba inwestować pieniędzy, nieraz dużych. Trzeba także przyzwyczaić się do inwestowania zasobów innych, aniżeli finansowe, lecz równie cennych. Chodzi tu przede wszystkim o czas, jaki niezbędny jest do prawidłowego prowadzenia jakiejkolwiek działalności biznesowej, nie tylko zresztą w przestrzeni wirtualnej. Ponadto, Internet i inne, nowoczesne technologie informatyczne to dziedzina niezwykle szybko rozwijająca się i niezwykle dynamiczna, w której stale wprowadzane są aktualizacje i unowocześnienia. Wymagana jest zatem u każdego informatyka, u każdego, kto chce utrzymywać się z działalności biznesowej w internecie, gotowość do permanentnego, stałego i ustawicznego dokształcania się i zdobywania nowej wiedzy. I to – wbrew pozorom – z bardzo wielu dziedzin. Dynamika branży nowych technologii, informatyki i Internetu w szczególności wpływa także mniej lub bardziej bezpośrednio na dynamikę popytu i podaży poszczególnych gałęzi branży informatycznej na rynku. Stąd też, każda osoba chcąca prowadzić działalność biznesową, czy jakąkolwiek zarobkową w przestrzeni wirtualnej musi być gotowa nie tylko do aktualizacji i rewizji dotychczasowej wiedzy teoretycznej i praktycznej, ale także do bardzo szybkiego wewnętrznego, a jeśli zajdzie potrzeba, również zewnętrznego, przebranżowienia się. Prowadzenie biznesu internetowego wymaga – niezbędnej dla każdego rodzaju samodzielnej działalności – dyscypliny wewnętrznej. Nagrodą jest jednak uzyskany profit – nie tylko finansowy, ale i wynikający z realizacji swoich pasji.

Handel domenami internetowymi

Inną działalnością związaną bezpośrednio ze stronami www jest biznes domenowy, polegający, jak sama nazwa wskazuje, na obrocie domenami internetowymi. Osoba prowadząca taki rodzaj działalności najpierw rejestruje domeny z nazwami firm, produktów, miejsc, oferowanych usług i tym podobnych, po czym po prostu kontaktuje się ze swoimi potencjalnymi klientami z zamiarem odsprzedania danej domeny. Jeżeli za rejestrację domeny zapłaci się niską kwotę, a za odsprzedanie wysoką, bądź jeśli osiąga się wysokie obroty, to wysokie będą profity płynące z takiego przedsięwzięcia. Potencjalni klienci są skłonni zapłacić za domenę nieraz bardzo wysokie sumy pieniędzy, i to liczone w tzw. twardych walutach – dolarach amerykańskich albo euro. W międzyczasie, aby dana domena nie traciła na wartości i generowała zyski jeszcze przed odsprzedażą, można ją zaparkować na danym serwerze. Parkowanie domen polega na tym, że po wpisaniu konkretnego adresu wyświetla się strona internetowa zawierająca reklamy i odnośniki do reklam. Jeżeli ruch na stronie jest duży, nawet niesprzedana jeszcze domena jest w stanie na siebie zarobić i generować zyski, albo przynajmniej pokryć koszty jej okresowej rejestracji. Minusem tego rodzaju działalności jest wąski rynek docelowy – osoby zajmujące się tą działalnością, zwłaszcza początkujące, narzekają na brak potencjalnych klientów oraz na bardzo dużą konkurencję na rynku, który i tak zdominowany jest przez wielkie podmioty, które posiadają nieraz nawet po kilka tysięcy domen, a tym samym osiągający większe obroty i większe zyski płynące z parkowania.

Projektowanie i administracja stroną www jako pomysł na biznes

Choć w obecnych czasach każdy może wykonać stronę internetową we własnym zakresie, rynek odpłatnego ich tworzenia i utrzymywania funkcjonuje całkiem nieźle, a co za tym idzie, ta dziedzina jest też dobrym sposobem na prowadzenie działalności biznesowej w Internecie. Przyjrzyjmy się uśrednionym kosztom założenia i prowadzenia strony. Przykładowy koszt jednej podstrony w przypadku strony bez skomplikowanej oprawy graficznej waha się w przedziale od 30 do 50 złotych. Szablon graficzny kosztuje około 50 złotych, natomiast spersonalizowany projekt graficzny około 300 – 400 złotych. Utrzymanie strony internetowej na serwerze kosztuje – w zależności od różnych uwarunkowań, w jakich dany serwer funkcjonuje – od 30, poprzez 50 złotych i więcej. Roczny koszt domeny internetowej wynosi około 50 złotych. Koszt jednorazowej aktualizacji, która nie jest gruntowną przeróbką zawartości i architektury strony, czy też migracji, oscyluje wokół kwoty 20 do 50 złotych. Ceny rejestracji i pozycjonowania strony internetowej są bardzo różne: od 80 złotych, skończywszy na kwocie 500 złotych, a nawet więcej. Alternatywą dla użytkowników, którzy chcą uniknąć wysokich kosztów założenia, hostingu i administracji stroną internetową są darmowe bądź stosunkowo tanie platformy hostingowe, platformy blogowe (blogger czy wordpress) oraz portale społecznościowe. Trzy ostatnie spośród nich dają możliwość nie tylko bezpłatnego, ale i samodzielnego założenia, administrowania oraz wypozycjonowania strony internetowej.

Zarabianie przez programy partnerskie

Program partnerski to nic innego, jak skrypt sprzężony z bazą zamówień sklepu internetowego. W tym narzędziu głównym organizatorem jest dany sklep internetowy, natomiast partnerami, czyli uczestnikami są podmioty, które posiadają własną stronę internetową. Mechanizm działania jest następujący: po przystąpieniu do programu partnerskiego, uczestnik dostaje od organizatora materiały, które umieszcza na swojej stronie internetowej, jest to zarówno oprogramowanie, jak i oferta danego sklepu. Uczestnik, otrzymuje następnie od organizatora prowizję od każdej transakcji (zwykle wysokość wynosi kilka procent wartości transakcji), która rozpoczęła się za pośrednictwem strony należącej do partnera, przy czym partner nie jest ani przedstawicielem organizatora, ani pośrednikiem pomiędzy nim a klientem docelowym. Programy partnerskie stosowane są zarówno przez duże sklepy internetowe, osiągające wysoką wartość obrotów i sprzedające produkty bądź usługi z dużą marżą, jak i przez sklepy małe i średnie. Spośród bardziej znanych podmiotów, stosujących programy partnerskie warto wymienić choćby Allegro czy księgarnie internetowe, np. xlm.pl czy capitalbook.pl. Stosuje się je także w sprzedaży e-booków oraz w sklepach sportowych czy zajmujących się handlem dobrami luksusowymi, np. biżuterią. Programy partnerskie stanowią doskonałe narzędzie marketingu w Internecie, mogą być także traktowane jako forma pracy zarobkowej dla osób fizycznych, nie zajmujących się działalnością biznesową sensu stricte.

Nieco o internetowych oszustach

Internet przez dosyć długi czas od swego powstania i upowszechnienia stanowił sferę pozwalającą użytkownikowi na zachowanie anonimowości i nieuchwytności, co dodatkowo ułatwiał fakt, że nie istniały ani odpowiednie regulacje prawne dotyczące funkcjonowania w sieci www, ani skuteczne metody egzekucji tego prawa. Dawało to pole różnej maści oszustom i osobom znajdującym się w kolizji z prawem. Problem cyberprzestępczości zresztą będzie kwestią palącą tak długo, jak długo będzie istniał Internet. Bodajże najczęściej spotykane są strony, których twórcy wyłudzają pieniądze rzekomo potrzebne na rozpoczęcie działalności zarobkowej, obiecując przy tym osiągnięcie wysokich i szybkich zarobków przy małym nakładzie pracy. Dość często praktykę tą stosują sieci marketingu wielopoziomowego funkcjonujące na zasadzie piramidy finansowej, jednocześnie oferujące produkty o niskiej jakości. Równie często spotyka się nieuczciwych sprzedawców i klientów na serwisach handlowych oraz aukcyjnych. Sprzedawcy oferują towar, który okazuje się być niezgodny z opisem albo dokumentacją fotograficzną, natomiast klienci nie wywiązują się z uiszczenia opłat za dokonaną transakcję. Problemem są także pospolici złodzieje pieniędzy, a także kradnący dane, jakimi posługujemy się, poruszając po internecie i sprzedający bądź udostępniający je osobom i podmiotom trzecim. W dalszym ciągu problemem, jaki możemy napotkać są hackerzy i crackerzy, którzy nieraz dla zabawy dokonują włamań na konta internetowe.

Zarabianie na reklamach w Internecie

Jedną z form zarobkowania i prowadzenia działalności w Internecie jest czerpanie korzyści z reklam. Zarabianie poprzez reklamy to jeden z najprostszych sposobów czerpania zysków z przestrzeni wirtualnej. Aby jednak osiągnąć względnie zadowalające zyski, trzeba spełnić kilka warunków. Pierwszym z nich jest własna strona internetowa. Najlepiej będzie, jeżeli strona ta jest poświęcona konkretnej branży i konkretnemu tematowi, wówczas można łatwiej znaleźć branżowych reklamodawców. Tutaj jednak pojawia się konieczność dużego ruchu na naszej stronie, gdyż wygenerowanie danych kwot pieniężnych zależy od klikalności i od popularności danej strony wśród reklamodawców. Żaden reklamodawca nie zechce się zareklamować na stronach, na których jest mały ruch i nikt nie zauważy ani nie kliknie w jego reklamę. Ta forma działalności zarobkowej w Internecie jest także polem działania dla całej rzeszy cyberoszustów (w branży określa się takowe strony angielskim słowem scam, oznaczającym oszustwo), obiecujących niebotyczne i błyskawiczne zyski za samo… klikanie w bannery reklamowe czy też oglądanie spotów, a następnie wypełnianie ankiet badawczych. Część z nich, jako warunek wstępny żąda uiszczenia opłaty (w różnej wysokości), co już jest niezgodne z prawem większości państw. Inne serwisy oferujące szybkie i duże pieniądze żerują na celowo skrojonych regulaminach z kruczkami, które pozwalają na zasądzenie kar umownych. Jeszcze inni co prawda nie wyłudzają pieniędzy za przystąpienie do interesu, ale zajmują się wyciąganiem, a następnie obrotem naszych danych osobowych.

Biznes w Internecie – ile pieniędzy zainwestować?

Jednym z tyleż popularnych, co fałszywych mitów i stereotypów dotyczących działalności biznesowej w Internecie jest mit niskich czy wręcz zerowych kosztów finansowych jej rozpoczęcia. Jest to oczywista nieprawda. Świat wirtualny jest niczym innym, tylko odbiciem świata realnego, a zatem rządzą nimi takie same zasady i mechanizmy. Tak samo jak w biznesie prowadzonym w świecie realnym, tak i w biznesie wirtualnym nie ma zatem zysku bez konieczności poniesienia wkładu finansowego. Generalnie, koszty zależą od tego, czym konkretnie zamierzamy się zajmować, zatem trudno jest podać przybliżone koszty rozpoczęcia działalności. Bodaj najniższe niesie ze sobą sprzedawanie i wystawianie na aukcje choćby używanych przedmiotów, copywriting czy odpłatne prowadzenie strony, bloga lub profilu na serwisie społecznościowym. Z większymi kosztami wiąże się prowadzenie profesjonalnych sklepów internetowych, profesjonalnych stron, blogów i tym podobnych. Ogółem – im bardziej zaawansowane technologicznie jest lub ma być nasze przedsięwzięcie, tym więcej środków finansowych musimy w nie zainwestować. Koszty zależą także od tego, w jakim zakresie zamierzamy prowadzić swój biznes samodzielnie, a w jakim (i czy) zdecydujemy się na to, by korzystać z usług zewnętrznych podmiotów, które rzecz jasna są odpłatne. Jeśli decydujemy się na pełną samodzielność – musimy zainwestować także czas na doskonalenie i optymalizację naszego biznesu a także ciągłe i ustawiczne doszkalanie się i dokształcanie w dziedzinach, w których prowadzimy działalność.